RSS

nie pytaj swiata
dokad zmierza,
bo nie daj boze
prawde powie
(m. bajor)

czwartek, 8 marca 2012

jest 15.15 a ja zdazylam dzis rozlac mleko dziecko i swoja kawe - w dwoch roznych ruchach, wiec nie tak, ze hop siup za jednym razem.
kanapek na dywanie nie licze, choc tuna pate bedzie ciezko pachniec do wieczora
wyszlam z domu w walkach na glowie
przeprowadzilam 10min prezentacje nudna jak flaki z olejem o wartosciach
i kupilam stolik pod akwarium
bo podobno bedziemy miec rybke
szkoda.
ja chcialam kota

3 komentarze:

Olga pisze...

weź kota, dla rybki... zobaczymy kto dłużej się utrzyma :)

panimalorny pisze...

no to nieźle z wałkami :D

Jusia_P pisze...

rybki są nudne przecież...

Prześlij komentarz

dziekujemy za wysilek:)